Sprawiedliwość
1 kwietnia 2011, kategoria: Felietoniści, Łukasz Kołodziej, liczba wyświetleń: 178
Chodź ze mną, pokażę Ci sprawiedliwość. Wiesz jak wygląda? Popatrz – wygląd jak ja, wygląda jak Ty, jak on, natomiast nie jak tamci, tamci też nie, a ci w ogóle na nią nie zasługują. Sprawiedliwość to miłość – każdy chce jej doznać, a jeśli zdradzisz – stworzysz nienawiść. Czy to sprawiedliwe? Czy bolesne? Nic nie jest w stanie narodzić się bez dwojga ludzi, chociaż dobro i zło są sierotami, to ona potrzebuje do życia rodziców, nie jest w stanie egzystować w samotności, opiera się na sądach, nie rozmyślaniach, gdybyś nigdy jej nie poznał, nie stworzyłbyś jej obrazu nawet w swoim umyśle.
Jak wygląda z bliska? Ma różne twarze – dla jednych to dama, dla innych demon. Nigdy nie patrzy w oczy, błądzi wzrokiem po ścianach, podłodze, szuka punktu zaczepienia, czegoś na czym można na chwilę zawiesić wzrok, czegoś co uwolni ją od presji. Nie jest zbyt towarzyska, ukrywa się, trzeba jej szukać, pytać o nią ludzi, pisać do niej listy.
Jest jak zabawa z dzieciństwa, która łączy do pierwszej kłótni – słabi uciekają do mamy, silni tworzą grupę. Sprawiedliwość zawsze jest po ich stronie, mają przewagę, mimo, że boją się siebie nawzajem – mogą bić, krzyczeć, niszczyć. Grupa jest niczym lawa, pali wszystko na swojej drodze, lecz w końcu zastyga. Ilu dzisiaj jest sprawiedliwych wokół Ciebie z tamtych lat? Czas rozliczył was za wszystko, wydał wyrok. Czy było to sprawiedliwe? Czy sprawiedliwe są przyjaźnie, które palą wszystko wokół? Czy te przyjaźnie nie budują Polski? Czy sprawiedliwość ma twarz kobiety w dziale kadr? Czy sprawiedliwość określana jest w złotówkach, poglądach, wyznaniach? Czy sprawiedliwość to twoja wygrana, czy może przegrana? Widziałeś ją kiedyś? – zaprowadź mnie do niej.
Mówisz, że Bóg jest sprawiedliwy – pokaż mi go, opisz jego dzieło w paragrafach – i do niego również mnie zaprowadź. Dlaczego ma być tak, że oni zawsze przychodzą po mnie? Teraz ja chcę pójść po nich, nie boję się, chcę ich osądzić. Teraz ja mam zawiązane oczy, oni związane ręce – stańmy nad przepaścią – to sprawiedliwe. Zróbmy wspólnie krok do przodu – wolisz widzieć upadek? czy mieć szansę na pomocną dłoń? Mówisz, że to niesprawiedliwe, lecz sprawiedliwe jest to, że zakładamy przyszłość, nie pętle na szyję.
1 komentarz do wpisu Sprawiedliwość
Zostaw komentarz
Kategorie
- Felietoniści (53)
- Aleksandra Stolarczyk (1)
- Aneta Bilska (12)
- Beata Wincza (6)
- Dominik Łaciak (1)
- Ewelina Morawska (3)
- Marek Piechocki (3)
- Małgorzata Południak (13)
- Miłosz Bagiński (2)
- Monika Stocka (1)
- Paweł Brzeżek (2)
- Piotr Mosoń (1)
- Łukasz Gamrot (1)
- Łukasz Kołodziej (4)
- Mistrz i Grafomanka (17)
- Grafomanka (9)
- Mistrz (8)
Kalendarz
Najczęściej czytane
- Artysta czy rzemieślnik - wyświetleń: 2 200
- Amatorki dobrej kawy w poszukiwaniu ulgi* - wyświetleń: 1 410
- Grzech zaniechania i kultura masowa - wyświetleń: 1 265
- Fwd: Mistrzuniu! Drogi! - wyświetleń: 1 250
- O krytyce, krytykach i krytykanctwie… - wyświetleń: 1 206
pisać do niej listy..