Fwd: Mistrzu!

5 lipca 2011, kategoria: Grafomanka, Mistrz i Grafomanka, liczba wyświetleń: 297

Subject: Fwd: Miszczu!
Date: Mon, 4 Jul 2011 20:20:42 +0200
From: Grafomanka <muza_graf@allarte.pl>
To: Mistrz <miszcz@allarte.pl>

Lato! W końcu, nareszcie i szkoda, że takie krótkie. W telewizji jedno wielkie nic, w teatrach cisza gra, nawet w polityce spokojnie. Panie i panowie, posłowie łapią oddech i wystawiają umęczone pyskówkami lica na działanie ultrafioletowych fal.

Poza tym wszystko gra i piszczy. Oprócz ogórka. Uprzejmie donoszę, że mimo próśb, nalegań a nawet groźby karalnej typu “bo jak nie to…” nie zaśpiewał. Poeta Konstanty, “syn Konstantego, zwany w Hiszpanii mistrzem Ildefonsem” badał swego czasu kwestię umuzykalnienia ogórków. Chyba jednak do żadnych konstruktywnych wniosków nie doszedł. A ja owszem… Wiem.

Zanim jednak zdradzę do jakich, w związku z upałem wszechobecnym, doszłam wniosków, kilka słów wprowadzenia. Tylko pozornie nie na temat…

Jestem nienormalna. Tak, wiem, to żadna nowina, ale tym, że jestem z tego dumna, to już cię chyba zaskoczę, co? Mistrzu?

Normalność to jest coś, co jakaś tam grupa społeczna uważa za słuszne i pożądane. I to pod warunkiem, że rzecz się dzieje w danym czasie i miejscu. W innym czasie, albo miejscu grupa może sobie zmienić zdanie i uważać coś zupełnie innego za dobre, moralne i cacy.

I słusznie! Bo po kiego parasola grupie dziwolągi, co to mają jakieś pragnienia, chcą czegoś czego grupa nie akceptuje i że w ogóle im się chce czegokolwiek.

Śmiem przypuszczać, że autorka powyższej definicji normalna nie jest. Nie może. Wszak jej się chciało. I jeśli nawet nosi czapkę z pomponem do wizytowej garsonki to nie dlatego żeby się wyróżniać z tłumu, ale po prostu, czasami jest jej wsio rybka, bo głowę miast szatkami i stylizacją, miała zajętą rozmyślaniem o niebieckich ciałach. W sensie jak najbardziej kosmicznym. Wymyśliła sobie (cały czas mowa o autorce), że podczas wycieczki sprawdzi czy u ufoludków, zakładając, że istnieją, też normą jest przeciętność i niewychylanie się. W żadną stronę.

Bo to widzisz, Mistrzu, z tą normalnością, to trochę tak jak Modzelewską Marią, co to “chciałaby a boi się”. Głównie tego, co ludzie powiedzą. Inne konsekwencje niesubordynacji jakoś niekoniecznie trafiają do wyobraźni buntowników.

Reasumując; normalni się boją, nienormalni mają wszystko w nosie i robią swoje. Tak przynajmniej powinno być. Gorzej jak robią nie tyle swoje, co mające za zadanie tylko i wyłącznie zaszokować i sprawić że delikwent zaistnieje w prasie, że zatrąbi o nim radio i że telewizja się weźmie i pofatyguje, i na cały kraj a może i świat pokaże szok, którego był sprawcą. Dzięki temu pozostanie na długo w pamięci normalnych. Kto wie, może nawet przejdzie do historii jako kontrowersyjny, wariat, ale nieszkodliwy. Tak właśnie czasami odbieram współczesną sztukę Mistrzu. Wiem, powiesz, że jestem laikiem, że się nie znam i że do garów mam się udać, gdzie moje miejsce, i że cicho siedź Grafomanko jedna i nie pchaj się ze swoimi teoriami przed szereg.

A mów sobie! Ja i tak wiem swoje. Wolno mi. Przecież jestem nienormalna…

Wracając do ogórka…

Wzmiankowany ogórek nie śpiewa, bo jest normalny. Nie wychyla się, nie robi szoła w warzywniaku, nie czeka na oklaski, nie rozdaje autografów. Ogórek po prostu rośnie. Nudy… Ktoś musi być normalny, żeby nienormalnym mógł być ktoś… Ktoś musi być bytem podporządkowanym, żeby brykać mógł ktoś.

A tak naprawdę to chyba nie ma ludzi zupełnie normalnych, każdy z nas jest indywidualnością. Z tym, że niektórzy bardziej.

Wychodzi na to, że tylko ogórek broni honoru normalnych i spełnia rolę do jakiej został przez matkę naturę stworzony. A jak czasami jakiemuś przyjdzie do głowy coś zmienić, być większym, bardziej zielonym czy fantazyjnie wygiąć szyję do słońca, to inspektorzy Unii Europejskiej capną i nałożą karę. Za niestosowanie się do norm…

Poza tym to w sezonie ogórek nie ma innego wyjścia. Musi rosnąć.

Pozdrawiam leniwie, ogórkowo, spokojnie, bo “nie dzieje się nic, i nie stanie się nic , aż do końca”… września.

Gafomanka

Na razie brak komentarzy

Zostaw komentarz



Kalendarz

Lipiec 2011
P W Ś C P S N
« cze   paź »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Najczęściej czytane